VI Bieg Mikołajkowy w Katowicach

08.12.2019


PoWoli do Celu i mikołajkowe bieganie. 08.12., w mroźny, niedzielny poranek reprezentacja Klubu Sportowego PoWoli do Celu stawiła się na starcie VI Biegu Mikołajkowego w Katowicach, organizowanego przez MK Team. Do wyboru były dwa dystanse: na 10 i 5 km. Jednak zanim zawodnicy ruszyli, wzięli udział w krótkiej sesji zdjęciowej oraz tanecznej rozgrzewce w iście świątecznym klimacie. Punktualnie o 10:00 wystartował bieg na dłuższym dystansie i około 600 zawodników w mikołajowych czapkach rozpoczęło rywalizację. Wśród nich znalazło się ośmioro członków klubu PoWoli do Celu. Trasa obejmowała dwie pętle po 5 km. Pierwszy z ekipy na półmetku pojawił się Krzysztof Malinowski, z międzyczasem 00:20:42. W pełnym skupieniu przebiegł przez punkt pomiarowy i rozpoczął finałowe okrążenie. Nie trzeba było długo czekać na kolejnego zawodnika wolańskiej drużyny i zaraz po Krzysztofie na punkcie pomiarowym zameldował się Arkadiusz Wojtas. Po zaledwie 2,5 minutach na półmetku trasy zjawił się Jarosław Wojciech, a dosłownie kilkanaście sekund później drugie okrążenie rozpoczęła najszybsza tego dnia reprezentantka PoWoli do Celu, Małgorzata Malinowska. Kolejno na punkcie pomiarowym pojawiali się Marek Słowik, Angela Wodniak, Anna Kantorowska, Katarzyna Kąkol-Wojtas oraz Agnieszka Kaleta. Każde z nich przebiegło 5 km w czasie poniżej 30 minut, co dawało ogromne nadzieje na świetne wyniki na mecie. Solidnie przygotowani zawodnicy PoWoli do Celu nie dali się trudnej technicznie trasie i zakończyli bieg z bardzo dobrymi wynikami. Krzysztofowi czas 00:41:45 zapewnił pierwsze miejsce w kategorii M50, a Agnieszka czasem 00:59:13 pobiła swój życiowy rekord. Pozostali również spisali się znakomicie i zmagania ukończyli z czasem poniżej godziny. Po rozgrzaniu się pyszną zupą marchewkową i pamiątkowych zdjęciach z medalami, ekipa rozjechała się do domów, a na linii startu biegu na 5 km ustawiła się Kora Słowik. I na tym dystansie wystartowało 600 "mikołajów". Zawodnicy mieli do obiegnięcia jedną pętlę i osobiście mogli się przekonać, z czym dwie godziny wcześniej zmagali się uczestnicy biegu na 10 km. Kora zakończyła rywalizację z czasem 00:31:44. Organizacja zawodów dopięta na ostatni guzik, świetna atmosfera i ciekawa trasa sprawiły, że ekipa PoWoli do Celu na pewno wpisze ten bieg do swojego kalendarza na stałe. Tekst Kora Słowik